Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz do rzęs. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 maja 2015

Maybelline Lash Sensational - tusz do rzęs

Tusz Maybelline Lash Sensational ma śliczne opakowanie w kolorze bladego różu/fioletu. Pojemność to 9,5 ml, cena 33-36 zł (ja kupiłam w promocji Rossmann prawie połowę taniej).


Bardzo lubię tusze Maybelline, szczególnie z serii Colossal. Lash Sensational wzięłam na próbę i sprawdził się znakomicie.

Tusz Maybelline Lash Sensational zwiększa objętość rzęs, definiując każdą rzęsę z osobna i nadając efekt wachlarza, od kącika do kącika. Zaokrąglony kształt szczoteczki o zróżnicowanej strukturze pozwala na dotarcie nawet do najkrótszych rzęs.

Lekka formuła tuszu Maybelline Lash Sensational - bez sklejania rzęs:
- mała zawartość wosków
- lekka formuła wydobywająca intensywną czerń
- lekkość formuły i kształt szczoteczki pozwalają na nakładanie maskary bez tworzenia nieestetycznych grudek


Tusz ma bardzo fajną gumową szczoteczkę - po bokach krótkie włoski, potem trochę dłuższe, a na grzbiecie najdłuższy grzebyczek. Już po pierwszych pociągnięciach widzimy mega długość. Świetnie rozczesuje rzęsy, podkręca, wydłuża i pogrubia. Nadaje bardzo intensywny czarny kolor. Efekt jest teatralny, rzęsy aż do brwi! Może sklejać (bo na szczotkę nakłada się dużo tuszu), ale łatwo rozczeszemy rzęsy najdłuższym grzebyczkiem i problem rozwiązany. Nie robi grudek, pajęczych nóżek. Jest trwały, nie osypuje się.


Jestem ZA-CHWY-CO-NA! Tusz przebija wszystkie inne, które kiedykolwiek miałam, w tym różne wersje Lancome Hypnose. Polecam gorąco, a sama będę go kupować do końca życia, bo nie sądzę, żeby wyszedł lepszy.



Jedyna rzecz, która może być małym minusem to zmywanie. Tusz zachowuje się jak wodoodporny, ciężko go zmyć. Używam do tego płynu dwufazowego Loreal i muszę stosować jeden wacik więcej ;)

Dodam na koniec, że używam od 1,5 miesiąca serum do rzęs Long 4 Lashes, także rzęsy mam dłuższe niż zwykle, ale efekt na rzęsach jest głównie zasługą tego tuszu. Koleżanka spróbowała i widać było ogromną różnicę.

Poniżej zdjęcia robione telefonem - wieczorem, po całym dniu noszenia.




Zachęciłam do zakupu? :) Tusz rewelacja!

sobota, 16 maja 2015

Zamówienie z katalogu 07 AVON

Z katalogu 07 zamówiłam:

1. Mieniący się lakier nawierzchniowy - 9,99zł
2. Matowy lakier do paznokci, kolor Black - 9,99zł
3. Zmiękczający krem do rąk z aloesem i witaminą E - 4,99zł
4. Pogrubiający tusz do rzęs SuperShock Max - 15,99zł
5. Farba do włosów, kolor 2.1 Granatowa Czerń - 11,99zł
6. Krem nawilżający Anew Hydro-Advance SPF 15 - nowość w katalogu 08
7. Nawilżający żel-krem Anew Hydro-Advance - nowość w katalogu 08


Farbę do włosów opisywałam już wcześniej. Posiada piękny kolor, ale szybko się wypłukuje. W takiej cenie (11,99zł) żal było nie brać :)

Avon w końcu pomyślał i zrobił krem do rąk z klapką "na pstryk", a nie zakręcany. Bardzo mnie to cieszy. Krem pachnie aloesowo-trawiasto, dobrze się wchłania, jest lekki, nie tłusty. Niestety zapach jest dość kwaśny, co mi nie odpowiada.


Mieniący się lakier nawierzchniowy od razu zwraca uwagę. Jest bezbarwny i posiada coś w stylu kolorowej pociętej folii. Na ciemnym lakierze wygląda obłędnie. Dzisiaj zdjęć na paznokciu nie będzie, ale może niedługo wkleję. Bardzo polecam!

Matowy lakier to dla mnie totalna porażka. Na paznokciu rozwarstwia się, robi kratery, jest nierówny. Po chwili zasycha i robi się matowy - mat jest ładny, ale niestety lakier jest beznadziejny. Zachowuje się jak lakier pękający.


Tusz do rzęs SuperShock Max kupiłam w kolorze czarnym. Ma ogromną plastikową szczoteczkę. Na rzęsach efekt jest niezły, ale na co dzień, szału nie ma. Trochę pogrubia i wydłuża, ale żeby osiągnąć fajny mocny efekt musiałam poprawiać innym tuszem. Nie jestem zadowolona.


Krem nawilżający Anew Hydro-Advance SPF 15 to nowość katalogu 08 (cena to 25zł). Jako konsultantka mogłam kupić go wcześniej. Za zadanie ma podwoić poziom nawilżenia skóry, przywrócić uczucie komfortu. Nadaje się do skóry normalnej i ze skłonnością do przesuszania. Jest dla osób w każdym wieku.

Zaawansowana technologia Hydra-Power zawiera nawilżające molekuły, które przenikając przez naskórek, utrzymują optymalną ilość wody w komórkach skóry, dzięki czemu efekt nawilżenia trwa aż do 5 dni.

Krem ma średnio gęstą konsystencję, jest bardzo biały (więc wygląda jak farba), lekki. Wchłania się dobrze, ale jednak trochę czuć go na skórze, także pod makijaż nie będę używała (chyba, że na jesień). Zapach ma neutralny, chemiczny, lekki. Posiada filtr SPF 15.



Nawilżający żel-krem Anew Hydro-Advance to kolejna nowość katalogu 08 (cena 25zł). Posiada podobne właściwości jak poprzednik (technologia Hydra-Power), ale jego żelowa konsystencja głęboko nawilża i regeneruje skórę. Nadaje się dla skóry normalnej ze skłonnością do przesuszania. Dla każdego wieku.

Krem bardzo przypadł mi do gustu. Dobrze nawilża. Nadaje się na dzień pod makijaż oraz na noc jako nawilżacz. Konsystencja żelowa, lekka, nie lepi się. Zapach świeży - bardzo przyjemny, nie tak chemiczny jak wersja "na dzień". Śliczny kolor, jakby bardzo jasny niebieski. Po użyciu czuć odświeżenie. Używam z chęcią i polecam. Działanie podobne do kremu-maski na noc Anew Clinical.



Co polecam w katalogu 08?

Oczywiście opisany powyżej żel-krem Hydro-Advance (strona 95, 25zł) oraz mieniący się lakier nawierzchniowy (strona 81, 10,99zł).

Niedługo zaczyna się sezon wakacyjny. Produkty do opalania, po opalaniu i przyspieszające opaleniznę są po 9,99zł na stronie 9.

Lakiery żelowe są na stronie 12-13 w cenie 10,99zł. Zamierzam wziąć kolor Fabulous, bo na paznokciach prezentuje się przepięknie (oczo...walny czerwono-różowy).

Dla mgiełkolubów wyszły trzy nowe wersje mgiełek - magnolia, kwiat pomarańczy i jaśmin. Zapowiada się ciekawie. Szkoda, że strona w katalogu nie pachnie, mimo oznaczenia "potrzyj tutaj". Strona 19, cena 6,99zł.

Jeden z najładniejszych zapachów męskich Avonu w promocji - Elite Gentleman Untailored, strona 39, cena 39,99zł. Polecam :) Przy okazji wyszła nowa seria żeli pod prysznic dla mężczyzn - dezodorujący żel do mycia ciała i włosów Ocean Surge. Zapach morski z domieszką mięty, na stronie zapachowej (47) pachnie obłędnie, także nie wiem czy nie wezmę dla siebie. 250ml kosztuje 6,99, a 500ml 8,99zł.

Do katalogu weszły tusze wodoodporne, także jeśli ktoś wybiera się nad wodę to mogą się przydać:
- Big & Daring, strona 57, cena 16,99zł
- SuperShock Max, strona 61, cena 13,99zł
- Boost It!, strona 83, cena 10,99zł (uwielbiam ten tusz, ale w wersji wodoodpornej jeszcze nie mam)

Z produktów wodoodpornych wyszły nowe kredki do oczu o kremowej konsystencji. Kolory to czarny, śliwka, brąz, ciemny niebieski i ciemny szary. Strona 63, cena 13,99zł.

Szminka "Doskonałość Absolutna" w świetnej promocji - strona 71, cena 12,99zł. Jest to szminka nawilżająca, z filtrem, delikatne kolory podkreślające kolor ust. Tutaj swatche.

Co tam jeszcze... W świetnej promocji mój ulubiony szampon z Avonu "24-godzinna Objętość". 700ml kosztuje 14,99zł na stronie 138, a 400ml 8,99 na stronie 140.

Warto zadbać o stopy, a najlepszy do tego jest lawendowy krem w słoiczku - strona 162, 8,99zł. Moja mama używa nałogowo i ja też go bardzo lubię :)

I to by było na tyle :) A jak tam Wasze zamówienia z katalogu 07?

środa, 18 marca 2015

Winged Out - perfekcyjnie wydłużający i rozdzielający tusz do rzęs AVON

Wracam do Was z recenzją najnowszego tuszu Avonu - Winged Out ("perfekcyjnie wydłużający i rozdzielający tusz").

Dostępny jest w dwóch kolorach - czarnym (Raven Black) i ciemnobrązowym (Black Brown). W promocji kosztuje 15zł. Pojemność to 7ml.

Tusz wydłużająco-rozdzielający z precyzyjną szczoteczką. Perfekcyjnie rozdziela i wydłuża do 80% wszystkie, nawet najkrótsze rzęsy. Precyzyjna, elastyczna szczoteczka dzięki unikalnej stożkowej formie rozczesuje wszystkie rzęsy, nawet te najkrótsze w kąciku oka.

Trwała formuła ultraczarnego tuszu z mikrowłóknami nie tworzy grudek i nie osypuje się. Elastyczna szczoteczka z lekkością rozczesuje rzęsy pozostawiając na nich nasycony kolor.

- spektakularnie wydłuża rzęsy, tworząc efekt skrzydełka
- nadaje rzęsom głęboki kolor
- rozczesuje nawet najkrótsze rzęsy


Posiadam kolor Raven Black. Tusz jest mokry, posiada mikrowłókna (takie małe włoski), kolor jest intensywnie czarny. Szczoteczka jest gumowa, ma krótkie włoski.

Przyznam, że tusz rzeczywiście rzęsy dobrze rozdziela i wydłuża. W ogóle nie pogrubia. Nie pozostawia grudek. Efekt nie jest drastyczny, raczej na co dzień - takie chude patyczki. Jak nałożymy za dużo to może posklejać rzęsy. 

Winged Out kompletnie nie przypadł mi do gustu. To chyba jeden z gorszych tuszy jakie testowałam, także osobiście nie polecam. Jeżeli ktoś szuka tuszu na co dzień, delikatnego efektu to się sprawdzi, ale ja wolę mega pogrubione, długie, podkręcone rzęsy - drama look ;) Moim faworytem z Avonu jest tusz Boost It! 



Macie już ten tusz? Sprawdził się?

niedziela, 8 marca 2015

Tusz do rzęs Boost It! AVON - rewelacja :)

Przedstawiam najlepszy tusz Avonu - tadaaaam! <fanfary> :P
Seria ColorTrend, tusz Boost It! 


Pojemność 7ml, jeden kolor (czarny), opakowanie różowe. Szczoteczka prawie łysa :) Nie wiem co to za fenomen, ale ta łysa szczoteczka robi cuda z rzęsami. Cena to w ogóle jakiś żart, bo 9,99zł.


Zdjęcia rzęs wyszły nie tak jak trzeba, bo nie miałam dzisiaj ręki do malowania, ale tusz: bardzo mocno pogrubia rzęsy, rozdziela, wydłuża, podkręęęca! Kolor to intensywna czerń. Czego chcieć więcej? Używam go ostatnio codziennie, porzuciłam swoje Maybelliny i inne takie. Nie wiem czy szybko wysycha (w opakowaniu), bo mam go dopiero kilka tygodni, ale za taką cenę to mogę kupować co miesiąc. Oby go tylko nie wycofali, jak inne hity z Avonu.




Jeżeli jeszcze nie macie, a lubicie mocny efekt na rzęsach to polecam! :) Dla mnie hit hitów.

Zamówienie z katalogu 04 AVON

Wczoraj odebrałam zamówienie z katalogu 04 Avon. Kupiłam:

1. Baza pod lakier wyrównująca płytkę paznokcia - 10,99zł
2. Róż Luxe w kolorze Couture Rose - 41zł
3. Perfekcyjnie wydłużający i rozdzielający tusz do rzęs Winged Out - 14,99zł
4. Owocowy balsam do ust: Strawberry Bliss (truskawka) i Reviving Raspberry (malina) - 5,99zł sztuka
5. Szampon 24-godzinna Objętość 700ml - 15,99zł
6. Żel pod prysznic Energising (eukaliptusowy) 500ml - 9,99zł
7. Szczoteczka do rzęs i brwi - 8,99zł
8. Szminka Zmysłowa Przyjemność w kolorze Rose Bouquet - 15,99zł
9. Długopisy w motylki (dla konsultantek)
10. Nawilżający krem na dzień SPF 15 Nutra Effects - nowość katalogu 06


Długopisy w motylki dostępne są tylko dla konsultantek. Fajnie, miękko piszą, efektownie wyglądają, no i w ogóle... bardzo je lubię :)

Bazę pod lakier wypróbuję już dzisiaj. Za zadanie ma wyrównać płytkę paznokcia, chronić go przed pękaniem, wygładzić, odżywić, przedłużyć trwałość manicure. Posiada olejek marula.


Bardzo zadowolona jestem z różu Peach (Ideal Luminous), więc postanowiłam wypróbować ten z serii Luxe. Kolor Couture Rose to delikatna brzoskwinia, nie posiada drobinek, pięknie pachnie.


Nowość katalogu 04 - tusz Winged Out. Ma wydłużać i rozdzielać rzęsy, nie osypywać się i nie zostawiać grudek. Rzeczywiście to robi, bo zdążyłam go już wypróbować, ale o tym później :) Posiadam kolor czarny - Raven Black.


Owocowe balsamy do ust z serii ColorTrend to nowość katalogu 04. Wzięłam na spróbowanie dwa: truskawkę i malinę. Mają obłędny zapach i smak. Truskawka pachnie słodką truskawką, bez żadnej chemii - bardzo słodziutki i mocno truskawkowy zapach :) Malina pachnie owocowo (nie wiem czy to malina?), delikatnie. Obydwa balsamy mają słodki smak. Najbardziej podoba mi się wersja truskawkowa. Konsystencja jest żelowa, gładko się rozprowadzają. Oczywiście jest problem z wkręceniem ich z powrotem do środka, także trzeba wysuwać po troszeczkę :)


Szczoteczka do rzęs i brwi przyda mi się do rozczesywania rzęs po tuszowaniu.


Szminkę Zmysłowa Przyjemność polubiłam już jakiś czas temu. Robiłam swatche 11 kolorów (link do siedmiu, link do czterech). Najbardziej spodobały mi się trzy kolory (Spring Lilac, Purple Hyacinth i Rose Bouquet). Pierwszych dwóch mam już pełne wymiary, trzecia przyszła teraz :) Rose Bouquet to ładna czerwień z domieszką różu. Taka czerwień na co dzień.


Jestem konsultantką, także miałam okazję przetestować już teraz nowość - krem nawilżający Nutra Effect. Pojawi się on w katalogu 06 i będzie kosztował około 14-15zł. Posiada aktywny kompleks na bazie nasion Chia i filtr SPF 15. Seria Nutra Effect będzie zawierała kremy nawilżające, rozświetlające, matująco-nawilżające oraz przeciwzmarszczkowe. Zastąpi linię Solutions. Co mogę powiedzieć teraz? Delikatny zapach, dość gęsta konsystencja, bardzo mocno biały kolor, średnio się wchłania (nie na dzień, nie pod makijaż), jest średnio tłusty.



W katalogu 05 wezmę żelową kredkę SuperShock (pisałam o niej tutaj). Będzie w cenie 12,99zł. Ja oczywiście biorę czarną, choć turkusowa kusi... 
Chciałabym wziąć też cienie Luxe w kolorze Glamorous Roses (strona 55). 
Na pewno wezmę na próbę żelową odżywkę wzmacniająco-utwardzającą do paznokci. Jest w fajnej promocji - 8,99zł.
Zaciekawiła mnie mgiełka do ciała Różowa Stokrotka i Sycylijska Cytryna (piękny zapach), ale mam tyle mgiełek, że nie wiem czy wezmę.

W dobrej cenie będzie woda toaletowa Elite Gentleman Untailored (strona 51, 39,99zł) - moim zdaniem najładniejszy zapach męski z Avonu. 
Jeżeli szukacie dobrego różu to w końcu wrócił do katalogu mój ulubiony w kolorze Peach (strona 63, 19,99zł). 
No i GENIALNY tusz do rzęs, mój najnowszy faworyt (niedługo napiszę recenzję) - ColorTrend Boost It!. Cena to 9,99zł (strona 87). Bardzo się opłaca. Tusz robi wszystko - wydłuża, mega pogrubia, podkręca. Używam codziennie. 
Dla fanów koloru czerwonego jest piękna torebka Britt (strona 130, 59,99zł). Klasyczna z jedną dużą klamrą, bardzo ładna. 
Do katalogu wchodzą także nożyczki fryzjerskie :) 
Seria żeli do ciała Senses ma w katalogu 05 dzwoneczek ("ostatni raz w katalogu"), ponieważ w katalogu 06 wychodzi w nowych opakowaniach. W końcu łatwiejsze zamknięcie! 

Mama poleca nowy krem Anew 45+, czyli kompleksowa pielęgnacja na dzień Anew Ultimate SPF 25. Fioletowa seria nie przypadła jej do gustu, natomiast ten bardzo chwali. Jest na stronie 96.

To chyba tyle :)

wtorek, 10 lutego 2015

Tusz do rzęs Infinitize AVON

Dzisiaj kilka słów o tuszu z fikuśną szczoteczką :)

Tusz do rzęs Infinitize AVON 3 w 1 zapewnia jednocześnie wydłużenie, podkręcenie i uniesienie rzęs.

SZCZOTECZKA:
Po raz pierwszy w Avon trzystrefowa, zgłoszona do opatentowania szczoteczka dociera do wszystkich rzęs. Górna strefa dociera do rzęs w wewnętrznych kącikach, idealnie pokrywa dolne rzęsy. Środkowa strefa unosi i modeluje górne rzęsy. Dolna strefa wydłuża rzęsy w zewnętrznych kącikach.

FORMUŁA:
Wyjątkowa formuła z modelującymi mikrowłóknami wydłuża, unosi i podkręca Twoje rzęsy. Testowany oftalmologicznie. Hipoalergiczny. Odpowiedni dla wrażliwych oczu i osób noszących szkła kontaktowe.


Tusz ma pojemność 10ml, w promocji kosztuje 16zł (cena regularna 36zł). Dostępny w kolorze czarnym i brązowym.

Takiej szczoteczki jeszcze nie widziałam. Jest ogromna, gumowa. Składa się jakby z trzech kul włosków o różnej długości. Jak już się wprawimy w posługiwaniu się nią, tusz ładnie rozdzieli i wydłuży nam rzęsy. Nie jest to efekt spektakularny, raczej na co dzień (choć można się trochę pomęczyć i osiągnąć wyraźny efekt z delikatnym pogrubieniem). Co ciekawe, tusz posiada "mikrowłókna" (włoski/opiłki), którymi oblepia dodatkowo rzęsy.

Przy malowaniu stosuję bok szczoteczki, bo jak za bardzo kombinuję to tusz skleja rzęsy i zostają nam trzy na krzyż.

Tusz posiada lekko gumowy zapach, nie uczula, nie podrażnia. Dość ciężko się zmywa.

Jeżeli ktoś chce tusz na co dzień to Infinitize się sprawdzi. Ja osobiście wolę czarną panterę Fusion Beauty oraz tusze Maybelline.


Co myślicie o tym tuszu Avon? Używacie go czy macie innego faworyta?

niedziela, 11 stycznia 2015

Tusze do rzęs Fusion Beauty - Ultraflesh

Tusze Fusion Beauty poznałam kilka lat temu buszując po strawberrynet.com. Piękne opakowania (pantery) i dobra promocja skusiły mnie do zakupu wersji złotej oraz czarnej. Teraz na Truskawie jest tylko wersja czarna po 79zł (wysyłka gratis), ale zdarzają się duże obniżki. Potrafią kosztować nawet niecałe 30zł. Wersja złota dostępna jest na ebay. Pojemność to 8ml.


Fusion Beauty to firma, która produkuje także błyszczyki Lip Fusion. Moje ulubione, także w najbliższym czasie pokażę Wam kolekcję, którą uzbierałam.

Tusze mają bardzo ciekawe szczoteczki. Z jednej strony włoski są dłuższe, czyli mamy grzebyk do rozczesywania :) Świetna opcja na koniec tuszowania. Trzeba uważać, żeby nie kujnąć się w oko ;)


Ultraflesh Panthera The Ultimate Jet Black Buildable Lashes Mascara

  • Zawiera naturalny wosk, który odżywia i nawilża rzęsy
  • Bardzo trwały, długo się utrzymuje na rzęsach
  • Nie rozmazuje się, nie kruszy i nie tworzy grudek
  • Nadaje rzęsom wyjątkową objętość i długość
  • Doskonale definiuje rzęsy
  • O bogatym, ciemnym kolorze
  • Rzęsy są pełniejsze, dłuższe, grubsze

Czarną panterę lubię bardziej. Mocniej pogrubia i zagęszcza rzęsy. Nie osypuje się. Po kilku miesiącach tusz robi się suchy, także "działa" gorzej. Na końcu tuszowania rozczesuję rzęsy grzebykiem, czyli jedną ze stron szczoteczki tuszu. Trzeba uważać, bo potrafi się nabrać za dużo tuszu.


Ultraflesh The Gold Standard The Ultimate Luxe Lash Thickening Mascara

  • Silnie napigmentowany tusz do rzęs
  • Nie rozmazuje się, nie kruszy i nie tworzy grudek
  • Nadaje rzęsom wyjątkową grubość i długość
  • Zapewnia bogaty, czarny kolor, nadając spojrzeniu głębię i zmysłową zalotność
  • Bardzo trwały, długo się utrzymuje na rzęsach
  • Łatwy w aplikacji
  • Nadaje rzęsom teatralny efekt i spektakularny wygląd 


Złota pantera głównie rzęsy rozczesuje i wydłuża. Nie zapewnia mocnego pogrubienia. To bardziej tusz "na dzień", na szybko. Nie osypuje się, jest idealnie czarny.


A to moje "nagie" oko :) Dla porównania.


Miałyście do czynienia z marką Fusion Beauty? Jakie inne tusze polecacie?

Tusz do rzęs Maybelline - Cat Eyes, 100% Black, Go Extreme

Bardzo lubię tusze Maybelline Colossal Volum. Dobrze rozczesują rzęsy, nie zostawiają grudek (chyba, że nałożymy za dużo), nie uczulają, nie kruszą się, nie robią "pajęczych" łapek :) Czasem zdarza się im odbić na powiece, ale to już raczej pod wieczór. Są w dostępne w prawie każdym sklepie kosmetycznym. W promocji kosztują 22zł, normalnie około 30zł.


Ostatnio dorwałam nowy tusz Maybelline - Go Extreme Leather Black i tak mi się spodobał, że postanowiłam się tym z Wami podzielić :) Ma największą szczoteczkę i wygięty patyczek, który chyba ma służyć zapobieganiu dostawania się powietrza do środka.


Ogólnie te trzy tusze są do siebie podobne. Różnice są niewielkie.

Z prawej moje "nagie" oko :)
Rzęsy do zdjęć nie są dodatkowo rozczesywane, podkręcane zalotką itd.


Go Extreme Leather Black (Ultra czarny tusz do rzęs)
"To pierwsza szczoteczka dająca maksymalny zastrzyk objętości i możliwie dużą głębię czerni na rzęsach".

Najlepszy efekt daje tusz Go Extreme. Świetnie rozdziela, wydłuża, pogrubia rzęsy, a także nieźle podkręca. Pojemność to 9,5ml.


Cat Eyes
"Maskara Colossal Cat Eyes zapewnia niespotykaną dotąd objętość rzęs. Innowacyjna szczoteczka z pazurem oraz kolagenowa formuła sprawiają, że rzęsy są nawet o 8-10 razy grubsze. Wystarczy chwila, by rzęsy w zewnętrznym kąciku były wydłużone i wywinięte, zapewniając nam prawdziwie kocie spojrzenie. Szczoteczka tuszu została specjalnie zaprojektowana tak, aby jak najlepiej dopasowywać się do kształtu rzęs i nadawać im maksymalne wydłużenie oraz objętość. Zalety maskary: kompleks zwiększający objętość rzęs, składniki zapobiegające powstawaniu grudek, kremowa konsystencja i łatwa aplikacja dzięki emolientom".


Cat Eyes nadaje głównie wydłużenie i lekko pogrubia rzęsy. Pojemność to 9,5ml. 


100% Black
"Kolagen i ekstremalnie gruba szczoteczka - to połączenie ma zapewnić rzęsom aż siedmiokrotne powiększenie. Wersja 100% Black to maksymalnie czarny kolor rzęs".



100% Black pogrubia rzęsy i trochę wydłuża.



Testowałam różne tusze, ale Maybelline Colossal Volum to jedne z lepszych. Ze względu na cenę wolę kupić taki, niż np. Lancome Hypnose. Efekt podobny.

A jak Wasze wrażenia? Lubicie, używacie?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...